Dla dobra

Film ,, Ministranci” podobał mi się.Grupa chłopców, którzy sami z siebie chcą służyć w kościele dostrzegają, że nie wszystko złoto, co się świeci , a właściwie nie wszystko święte, co takie udaje. Chcąc ratować honor parafii, postanawiają pomagać innym. Wszystko to prowadzi rzecz jasna do różnych komplikacji, zwłaszcza dla jednego z bohaterów. Film mówi nie tylko o niejednoznaczności tego, co uznajemy za moralne, a co moralne nie jest.Pokazuje też samotność dziecka, żyjącego z pogrążoną w depresji matką.Warto obejrzeć.

Udostępnij !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *